Kiedy Laura Berkeley-Hawkes i jej mąż postanowili opuścić Londyn i natrafili na tę XVIII-wieczną stodołę rolniczą przekształconą w dom, była to miłość od pierwszego wejrzenia. Wiedzieli jednak, że pod jej powierzchnią kryje się jeszcze większy potencjał.

Po pewnym czasie spędzonym w tym miejscu Laura wraz z córką Gracy zdecydowały, że jego renowacja stanie się ich pierwszym wspólnym projektem jako studia projektowego Berkeley Hawkes.

„To miejsce miało wspaniałą atmosferę i ogromny potencjał” – wspomina Gracy. – „Ale dopiero mieszkanie tutaj dało nam bezcenną wiedzę o tym, jak przestrzeń funkcjonuje na co dzień.

To skłoniło nas do wprowadzenia zmian konstrukcyjnych, które poprawiły układ i doświetlenie wnętrz, a także do realizacji planowanych wcześniej zmian estetycznych.”


Tworzenie nastroju

„Jak ludzie czują się w danej przestrzeni?” – pyta Laura. – „Chcemy, by czuli się swobodnie. Bardzo formalne, sztywne wnętrza, w których wszystko jest przesadnie cenne i delikatne, nie sprzyjają dobremu samopoczuciu. A przecież można otaczać się pięknymi przedmiotami także w bardziej zrelaksowanym otoczeniu.”.

„Uwielbiamy odwiedzać historyczne domy” – dodaje – „i obserwować powierzchnie oraz tkaniny, patrzeć, jak się starzeją. Jeśli je zaakceptujesz i nauczysz się nimi cieszyć, nie będziesz stresować się każdą rysą na stole – przeciwnie, będzie ona świadectwem życia i dobrze spędzonego czasu.”


Oryginalne elementy architektoniczne to kolejny aspekt, z którym projektantki szczególnie lubią pracować.

„Stodoła zachowała kilka pięknych, oryginalnych detali – a to właśnie jest nam najbliższe” – mówi Gracy. – „Zawsze staramy się je zachować, a jeśli zostały utracone, przywracamy je do życia.

Belki były tutaj pomalowane na biało, więc usunęłyśmy farbę i poddałyśmy je piaskowaniu, aby wydobyć ich naturalne piękno. To była bardzo brudna praca, ale zdecydowanie warta wysiłku.”

Następnie wprowadzono boazerię ścienną i zabudowę kuchenną inspirowane stylem georgiańskim, oddając hołd historii miejsca. Odzyskane dębowe deski podłogowe oraz starannie dobrane antyki podkreślają charakter budynku, a neutralną paletę barw ożywiają ciepłe odcienie czerwieni i brązu oraz detale w wykończeniu z brązu.


Wybieraj to, co najlepsze

Jeśli chodzi o detale architektoniczne, Laura od początku miała jasno określoną wizję.

„Przez lata korzystałam z usług wielu firm oferujących przełączniki i gniazda” – mówi. – „Naprawdę trudno znaleźć produkty o wysokiej jakości wykończenia.

Wykończenia Corston są perfekcyjne, a wrażenia dotykowe są niezwykle ważne. Nie używamy materiałów syntetycznych. Przełączników dotyka się cały czas, dlatego to, jak działają pod palcami i jaką mają powierzchnię, ma ogromne znaczenie.”


Gracy dodaje: „Te detale są jak biżuteria – to dodatki, które mają ogromne znaczenie.

Co więcej, to właśnie ich dotykasz. Są rzeczy, na których można zaoszczędzić, ale są też takie elementy, przy których warto wybrać to, co najlepsze.

Ludzie mówią, że to tylko włącznik czy gniazdko, ale to znacznie więcej. Jeśli czegoś używasz bez przerwy, to właśnie tam warto zainwestować. To część fizycznego doświadczenia przestrzeni.”

Opublikowano w dniu 15 kwietnia 2026